Magda w centrum handlowym

Sobota, centrum handlowe.

Wysłałem kursanta do dziewczyny, która pracowała w jednym ze stoisk i w momencie, w którym nagrywałem jego podejście, zauważyłem na ruchomych schodach elegancko ubraną dziewczynę. Długie włosy, obcisła czerwona sukienka i szpile (w których była o 10 cm wyższa ode mnie 😉 Spojrzeliśmy się na siebię, po czym minęła mnie i gdzieś poszła. Poczekałem jeszcze chwilę, aż kursant skończył rozmawiać z dziewczyną i poszliśmy przed siebie. Kilka metrów dalej zauważyłem tę samą dziewczynę, którą widziałem na ruchomych schodach.

Stała przed wystawą, oglądała zegarki i rozmawiała przez telefon. Minęliśmy ją, ale nie byłbym sobą gdybym tak po prostu poszedł dalej i nie sprawdził co z tgo wyniknie. Powiedziałem mu, żeby chwilę na mnie poczekał i do niej wróciłem..

Podszedłem do niej i z uśmiechem na twarzy zacząłem sprawiać wrażenie zniecierpliwionego jej rozmową 🙂 Śmiejąc się, robiłem miny jakby jej rozmowa trwała wieczność.. do tego pokazywałem rękami, że wypadałoby już ją skończyć 🙂

Jak tylko rozłączyła telefon powiedziałem:
Orety: Powiedz tylko, że nie rozmawiałaś z chłopakiem..
Magda: Nie nie, z koleżanką 🙂
Orety: Uff :))
Orety: Czyżby sobotnie zakupy?
Magda: Nie, jestem umówiona z koleżanką
Orety: ..aa, urządzacie sobie babskie popołudnie 🙂 Pewnie będziecie plotkowały i obgadywały wszystkich znajomych 😉
Magda: A do tego piły kawę i jadły ciastko 🙂

Zapytałem o której są umówione mając nadzieję, że będzie miała wolną chwilkę bym mógł gdzieś ją porwać. W tym momencie zadzwoniła jej koleżanka i powiedziała gdzie na nią czeka.
Spacerkiem poszliśmy w tym kierunku.

Orety: Jakie plany na wieczór?
Magda: Będę się uczyła, bo jutro rano mam egzamin.
Orety: Hmm, to tak w sam raz żeby gdzieś dziś wyskoczyć, zrelaksować się przed egzaminem, wrócić rano, zjeść śniadanie, wziąć prysznic i na niego pójść ; )
Magda: haha.. jasne 😉
Orety: W takim razie jeżeli rano masz egzamin, bo na pewno wieczorem pójdziesz się gdzieś rozerwać.
Magda: Pewnie tak, bo przyjeżdża do mnie przyjaciółka z Anglii
Orety: TO świetnie! Gdzie ją zabierasz?
Magda: No właśnie jeszcze nie wiem. Zastanawiam się nad klubami […]
Orety: Też planuję się gdzieś wybrać ale jeszcze nie mam pojęcia gdzie wyląduję. Jak już będę wiedział, to dam Ci znać
Magda: W porządku
orety: W takim razie daj mi jakiś kontakt do siebie
Magda: Może być numer telefonu?
Orety: Pewnie 😀
________________________________
Jakiś czas razem smsowaliśmy i chciała się spotkać. Znów przez wzgląd na ilość pracy i szkoleń nie miałem wolnej chwili, żeby się z nią zobaczyć.
Jednak ta interakcja tak dobrze mi się kojarzy, że w końcu się z nią spotkam i dopiszę ciąg dalszy historii :

wstecz_button

2 komentarze - Dodaj komentarz

Odpowiedz