Jak znosić porażki podczas uwodzenia kobiet?

Jaki jest sekret do całkowitego wyeliminowania porażek?

Warto zacząć od uświadomienia sobie kluczowej rzeczy. Porażki to kwestia subiektywna, a nie obiektywna.

Co to oznacza? Że dla każdego coś innego będzie porażką. Każdy z nas ma inny system wartości i inne elementy są dla niego ważne.

Coś, co dla jednej osoby będzie stanowiło porażkę, dla drugiej nią nie będzie.

Jaki jest z tego wniosek? To Ty sam decydujesz czy coś jest porażką czy nie. Nikt inny nie ma na to wpływu. Nikt na świecie nie może zadecydować za Ciebie. Możesz zrobić to tylko i wyłącznie sam, ewentualnie w oparciu o to, co ktoś Ci doradził.

Jak to się ma do uwodzenia kobiet? Co stanowi porażkę, a co sukces?
Panuje powszechna opinia, że sukces to wylądowanie z kobietą w łóżku, a porażka to sytuacja odwrotna – taka w której nie udało Ci się z nią przespać.

Pytanie czy aby na pewno jedyną formą sukcesu jest łóżko? Czy można osiągnąc sukces niekoniecznie do niego trafiając?

Tak samo jak porażka, tak samo i sukces to kwestia obiektywna. To oznacza, że tylko i wyłącznie od Ciebie zalezy co będzie sukcesem. Może nim być przełamanie się i podejście do nieznajomej dziewczyny, może nim być (wspólny) pocałunek lub randka. Gdy wierzysz w to, że jedyną formą sukcesu jest łóżko, tak na prawdę wyrządzasz krzywdę sam sobie, bo tym samym skazujesz się na pasmo porażek (‚ciężko’ jest trafić do łóżka z każdą kobietą, do której podejdziesz).

Dla mnie nie istnieje coś takiego jak porażka i dla Ciebie również może nie istnieć. Wszystko zależy od tego co nimi nazywasz, jak postrzegasz świat i jak interpretujesz zdarzenia, których doświadczasz.

Zastanawiasz się jak uwieść kobietę, którą widzisz i postanawiasz wykonać pierwszy krok – podchodzisz do niej. Rozmawiacie przez 10 minut, po czym ona odchodzi, twierdząc, że śpieszy się do pracy. Możesz to zinterpretować w dwojaki sposób:

  • a. Odniosłeś porażkę, bo nie trafiłeś z nią do łóżka
  • b. Odniosłeś sukces, bo udało Ci się przełamać i podejść, porozmawiać z nią 10 minut i zaintrygować sobą (była Tobą zainteresowana, bo w przeciwnym wypadku nie straciłaby 10 minut swojego życia na kogoś, kto wedle jej oceny nie jest tego wart) oraz zyskałeś nowe doświadczenie i wyciągnałeś wnioski, dzięki którym następnym razem zanim odejdzie weźmiesz od niej kontakt, by umówić się w bardziej sprzyjających okolicznościach

To Twoja decyzja jak na to spojrzysz i czy na twarzy pojawi się usmiech czy złość.

Porażki nie istnieją, są tylko informacje zwrotne.

Have fun!
O.

1 komentarz - Dodaj komentarz

Odpowiedz